Pokaż mi swoją wizytówkę, a powiem Ci kim jesteś

#eighteen
15 lutego 2021

Ludzie mówią, że wszystko przenosi się do internetu, więc posiadanie wizytówek mija się z celem, ale tak jak drukowane książki wciąż mają swoich zwolenników, tak wizytówki, które fizycznie trzymamy w dłoni mogą w dalszym ciągu być lubiane, a nawet niezbędne.

Wyobraźmy sobie, że zupełnie przypadkiem znajdujemy się w sytuacji, dającej szansę na pokazanie swojego biznesu. Rozmowa na przystanku autobusowym, wizyta w restauracji, czy u kosmetyczki. Możesz opowiedzieć co robisz, ale nie masz wizytówki i pozostaje Ci napisać na podsuniętej karteczce swój numer kontaktowy. Szanse na telefon maleją, a Ty czujesz się sfrustrowany i nieprofesjonalny.

Wizytówki powstały z potrzeby wyróżnienia się, dlatego ich jakość jest tak ważna. Zwiedzając jakiekolwiek targi, można zauważyć, że wizytówkę podaje nam do ręki każdy wystawca. Bez tego elementu tworzenie swojego stoiska mija się z celem. Należy sobie jednak zadać pytanie, co zrobi osoba, która wróci do domu z plikiem wizytówek? Większość wyrzuci, a zostawi te, które po prostu cieszą oko. Zadbaj o to, by to właśnie Twoja wizytówka została zauważona.

Zacznijmy od wymiarów. Tu przedsiębiorcy rzadko eksperymentują. Najczęściej wybierany format wizytówki to 50x90mm oraz 55x85mm. Pojawiają się też proporcje kwadratu, ale często okazują się niepraktyczne, ponieważ taki kartonik nie mieści się do standardowych wizytowników. Do niektórych branż pasują i stosowane są chętnie zaokrąglone rogi. Ten zabieg pozwala uniknąć nieestetycznych zagięć, co jest często widoczne przy klasycznych wersjach wizytówek, ale musimy pamiętać, że nie do każdej marki będą pasowały tak wyraźnie zarysowane w projektach łuki.

Po wybraniu formatu najważniejszym krokiem jest projekt. Dziś nie opłaca się już robić wizytówek jednostronnych. Koszt zadruku obu stron karty jest niemal identyczny, co jednej strony, dlatego zawsze doradzamy w pełni wykorzystać dostępną przestrzeń. Już w trakcie zlecania projektu warto zaznaczyć, na czym nam najbardziej zależy, czyli co ma mówić wizytówka.

Zainwestuj w uszlachetnienia

dobrze zaprojektowana i uszlachetniona wizytówka będzie Twoją dumą, a osoby, którym ją wręczysz poczują wysoką jakość, dzięki czemu szybciej uwierzą w Twoje kompetencje.

Najprostsza wizytówka wydrukowana na papierze kredowym o niskiej gramaturze i bez “bajerów” jest podatna na uszkodzenia, ale wciąż spełnia swoją funkcję. Można zdecydować się np. na dodruk projektu w “wersji light”, jeśli szybko potrzebujemy dużej ilości wizytówek i nie zależy nam na ich jakości, tylko funkcjonalności i czasie realizacji. W innym przypadku dobrze jest pokryć wizytówkę przynajmniej folią matową, która wyraźnie zmniejszy zagrożenie przedarcia i sprawi, że wizytówka będzie przyjemniejsza w dotyku. Idąc krok dalej, można pokusić się o wybiórcze lakierowanie, dzięki czemu wybrane przez nas elementy będą odbijać światło, podczas gdy reszta wizytówki pozostanie matowa. Efekt ten można dodatkowo wzmocnić, wybierając lakierowanie 3D, które sprawi, że wybrany obszar będzie nie tylko błyszczący, ale też wypukły. Nie musimy skupiać się wyłącznie na takich elementach jak logo czy tekst. Ciekawy rezultat osiągniemy poprzez lakierowanie obszaru tła, nadając mu teksturę, dzięki czemu wizytówka nabierze wyjątkowego charakteru.

Innym rodzajem zdobienia jest złocenie i srebrzenie wybranych elementów wizytówki. Szczególnie dobrze wygląda to na kontrastujących, ciemnych tłach, co warto uwzględnić w fazie projektu. Bogaty efekt z pewnością sprawdzi się w branżach hotelarskich, jubilerskich oraz w różnego rodzaju markach premium.
Zupełnie innym typem uszlachetnień jest tłoczenie, dzięki któremu wybrane elementy wizytówki stają się wypukłe lub wklęsłe. Taka forma zdobienia ma bardziej klasyczny wymiar i sprawdzi się wśród prawników, urzędników państwowych oraz pracowników obiektów historycznych. Tłoczenie często wybierają również osoby zajmujące się rękodziełem oraz małe manufaktury.
Przedstawiciele działalności rękodzielniczej zwracają też dużą uwagę na papier wizytówki, wybierając spośród dziesiątek możliwości taki, który podkreśli charakter ich marki.
Wciąż mało rozpowszechnione, a dzięki temu zaskakujące dla odbiorcy są wizytówki typu multiloft. Te dużo grubsze kartoniki pomiędzy awersem a rewersem mają jeszcze warstwę papieru w wybranym kolorze. Dzięki temu nawet biała wizytówka, zyskuje wyjątkowy charakter, natomiast wadą tej opcji jest mniej praktyczna grubość kartonika.
Kolejną nieoczywistą formą wizytówki jest nadruk na tworzywie transparentnym, czyli grubszej folii. Taka wizytówka jest całkowicie odporna na zalanie, rozwarstwianie czy przedarcie, ale ogranicza znacznie gamę kolorystyczną nadruku, który musi być ciemny, aby można go było odczytać.

Rynek poligraficzny w ostatniej dekadzie znacząco rozwinął się pod kątem oferowanych uszlachetnień i rozwiązań drukarskich. Ważne, aby pamiętać, że dobrze zaprojektowana i zwracająca uwagę swoją formą wizytówka, będzie czymś, co bez użycia słów przedstawi nas pozytywnie klientowi. Dlatego przede wszystkim warto wybrać taki rodzaj wizytówki, który będzie pasował do reprezentowanej przez nas branży.








Zobacz również inne wpisy


Nie w ilości, a w jakości
jest moc wizerunku

czutaj wpis 30 marca 2021